Jak zabrać mężowi samochód

Przeglądając hasła, które wpisujecie do wyszukiwarek i które prowadzą Was do mojego bloga, czasem trafiam na bardzo nietypowe, np. „ślub Doroty Kamińskiej” albo „Dorota Kamińska z mężem„. Zastanawiam się wtedy czy mowa o mnie, czy może o Dorocie Kamińskiej – aktorce, albo jeszcze jakiejś innej.

Ponieważ robię już od kilku lat „Big Brothera” z własnego życia kuchennego, informacji o mojej rodzinie, a tym bardziej – prywatnych fotografii, wizyty z kamerą w całym mieszkaniu czy zdjęć samochodu publikować tu nie zamierzam. Mam nawet opory przed umieszczaniem swoich własnych zdjęć z wakacji, serio :) .

Na pocieszenie mogę podlinkować film z grzybobrania, w którym, wyjątkowo, wystąpiła gościnnie moja mama, a kawałek drzwi samochodowych też załapał się do kadru :) .

A skoro jesteśmy w temacie aut, wczoraj natknęłam się na ciekawe hasło, które ktoś wpisał w Google i trafił do mnie:

jak zabrać mężowi samochód

Ze swojej strony mogę poradzić wzbudzenie w mężu potrzeby posiadania lepszego auta, a wtedy stare zostawi Wam :) .

W komentarzach możecie wpisywać swoje pomysły na zabieranie mężowi samochodu. Tymczasowo i na stałe. Stwórzmy bazę wiedzy dla kobiet w potrzebie, którym, z różnych powodów, mężowie nie udostępniają aut :) .

No related posts.

About Dorota Kamińska
Autorka kulinarna, stale dokształcający się fotograf-samouk i operator domowej kamery. Samodzielnie przygotowuje potrawy, fotografie i filmy kulinarne. Uwielbia karmić siebie i innych :-). Więcej o Dorocie i jej kulinarnych przygodach dowiesz się z jej newslettera "Smakowity Kąsek" oraz strony fanów na Facebooku.

Komentarze

1 komentarz do “Jak zabrać mężowi samochód”
  1. Hmmm, przemalować na różowo?

Wyraź swoją opinię

Jeśli chcesz, żeby obok Twojego komentarza pokazało się zdjęcie, spraw sobie gravatara!

Pisząc komentarz, podpisuj się swoim imieniem lub pseudonimem, którego używasz w internecie. Komentarze podpisywane jako "imię", "ja", "pizza", "tanie buty", nazwa strony internetowej itp. trafiają do spamu, podobnie jak te pisane niezgodnie z zasadami netykiety.

Komentarze służą wymianom opinii na temat danego wpisu, dyskusji, zadawaniu pytań, wyjaśnianiu wątpliwości, sugestiom. Nie służą promowaniu stron internetowych, firm, marek, wydarzeń czy produktów - od tego jest reklama.



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.