Potrawy pseudozagraniczne

Oto lista tradycyjnych potraw kuchni polskiej, które, z pozoru, należą do kanonu kuchni zagranicznej, tymczasem w krajach, z których rzekomo się wywodzą, nigdy o nich nie słyszano :) . Przygotowałam ją po krótkiej dyskusji z Rosjaninem pod moim filmem z przepisem na pierogi umieszczonym na YouTube.

Zobacz też: Jak wymawiać nazwy potraw i napojów zagranicznych

Klasyczne polskie potrawy pseudozagraniczne

  1. Ryba po grecku – polski klasyk, który gości na wielu stołach wigilijnych, nieznany w Grecji.
  2. Pierogi ruskie – polskie pierogi z ziemniakami i białym serem, podawane ze skwarkami lub śmietaną, a czasem, po ugotowaniu, odcedzane, studzone i smażone na oleju.
  3. Fasolka po bretońsku – polska, gęsta, treściwa potrawa, która przypomina odrobinę węgierskie leczo, również popularne w naszym kraju.
  4. Placek po węgiersku

Potrawy nieco mniej tradycyjne, ale również pseudozagraniczne

  1. Śledzie po japońsku
  2. Schab po rosyjsku
  3. Kurczak po rzymsku

Znacie jakieś inne potrawy, które powinny znaleźć się na tej liście? Zgłoście je w komentarzach, a zostaną tu dopisane :) .

No related posts.

About Dorota Kamińska
Autorka kulinarna, stale dokształcający się fotograf-samouk i operator domowej kamery. Samodzielnie przygotowuje potrawy, fotografie i filmy kulinarne. Uwielbia karmić siebie i innych :-). Więcej o Dorocie i jej kulinarnych przygodach dowiesz się z jej newslettera "Smakowity Kąsek" oraz strony fanów na Facebooku.

Komentarze

10 komentarzy do “Potrawy pseudozagraniczne”
  1. Magda pisze:

    o ile się nie mylę to chłodnik litewski :)

  2. Leokadia pisze:

    no a placek po węgiersku?

  3. Dorota pisze:

    Śledzik po japońsku :)

  4. Mam jeszcze pomysł, żeby dorzucić schab po rosyjsku, taki zapiekany z majonezem i żółtym serem – w kuchni rosyjskiej raczej go nie ma, mam rację?

  5. Lady Aga pisze:

    NIe otwiera mi się dyskusja z Rosjaninem, jednak pierogi ruskie nie wzięły nazwy od Rosji, lecz od Rusi Czerwonej, są więc i polskie i ruskie zarazem, i nie jest to potrawa pseudozagraniczna. Pisałam o tym u siebie, przy okazji przepisu na ruskie z piekarnika.

    Mnie najbardziej śmieszą/irytują wynalazki własne typu „sałatka Malibu”, w której jest np. ananas i pani kucharce (czy kto tam nazwę wymyślał) taki się jakoś zagramanicznie skojarzyło:) Można się nieźle naciąć.

    Pozdrawiam

  6. Kasia z Łemków pisze:

    Pierogi ruskie mają swoje uzasadnienie: to potrawa z kuchni łemkowskiej. Łemkowie wywodzą się z wędrownych pasterskich plemion wołoskich . Na terenach Łemkowiny są przez Polaków określani jako Rusnaki albo Ruskie. Stąd nazwa pierogów :-) A że pyszne to jedzenie, to szybko „poszło w świat”. A w Rosji to pierogi rosyjskie: pieczone, nie gotowane i z innym nadzieniem :-)

Trackbacks

Zobacz jak wypowiadali się inni


Wyraź swoją opinię

Jeśli chcesz, żeby obok Twojego komentarza pokazało się zdjęcie, spraw sobie gravatara!

Pisząc komentarz, podpisuj się swoim imieniem lub pseudonimem, którego używasz w internecie. Komentarze podpisywane jako "imię", "ja", "pizza", "tanie buty", nazwa strony internetowej itp. trafiają do spamu, podobnie jak te pisane niezgodnie z zasadami netykiety.

Komentarze służą wymianom opinii na temat danego wpisu, dyskusji, zadawaniu pytań, wyjaśnianiu wątpliwości, sugestiom. Nie służą promowaniu stron internetowych, firm, marek, wydarzeń czy produktów - od tego jest reklama.



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.