Popieram Polską Koalicję RSM

Dołącz do grona osób popierających koalicję RSM

Dołącz do grona osób popierających koalicję RSM

Miłe Panie, mili Panowie, którzy posiadacie żony, narzeczone, dziewczyny, siostry, kuzynki…

Czy wiecie, że w Polsce każdego roku tysiące kobiet umiera z powodu zbyt późno wykrytego raka szyjki macicy? Nie traktujmy tego tematu jako kolejnego tabu! W dobie wklejania nic nie znaczących statusów na Facebooku czy innym Twitterze, porozmawiajmy o czymś poważniejszym, co może dotknąć nas samych lub kobiety z naszego najbliższego otoczenia.

Niestety, pomimo prowadzonych z różnego szczebla akcji uświadamiających o zagrożeniu tą chorobą, statystyki w ciągu ostatnich lat nie ulegały znaczącej poprawie i wciąż zbyt wiele kobiet choruje na raka szyjki macicy i umiera z powodu jego zbyt późnego wykrycia w organizmie.

Jak to możliwe, skoro żyjemy w XXI wieku, kiedy z pomocą medycyny można całkowicie zmienić swój wygląd, ludziom po wypadkach wykonuje się przeszczepy twarzy, a osobom dotkniętym problemem postrzegania własnej płci zmienia się ją chirurgicznie, w połączeniu z konsultacjami psychologicznymi i terapią hormonalną?

Paradoksalnie, nowotwór szyjki macicy jest jednym z najłatwiej wykrywalnych, a odpowiednio stosowana profilaktyka pozwala wykryć go wystarczająco wcześnie i znacznie zwiększyć szanse na całkowite wyleczenie pacjentki. Obok najprostszych, profilaktycznych badań cytologicznych, które należy wykonywać regularnie, raz na rok, współczesna medycyna oferuje zarówno możliwość przeprowadzenia badań DNA, jak i szczepienia przeciwko wirusowi HPV, wywołującemu raka szyjki macicy.

Pytanie do Was: Jak często wykonujecie cytologię u swojego ginekologa? Przyznajcie się same przed sobą albo w komentarzach poniżej. Ja przyznaję się z dumą: od kiedy skończyłam 17 lat, robię cytologię regularnie raz na rok i nie żałuję wydanych na to badanie kilkudziesięciu złotych, bo mam pewność, że „tam na dole” wszystko jest w najlepszym porządku.

Ponieważ w Polsce brak pełnej, kompleksowej strategii profilaktyki raka szyjki macicy, powstała Koalicja RSM, zrzeszająca wielu ekspertów, która planuje przygotowanie jej i złożenie projektu w Ministerstwie Zdrowia, w celu zmniejszenia wysokiej liczby zgonów spowodowanych nowotworem szyjki macicy w Polsce.

Polska Koalicja na Rzecz Walki z Rakiem Szyjki Macicy

Koalicja ta powstała, aby zrzeszyć wszystkie organizacje, osoby i instytucje z różnych sektorów, które działają obecnie w obszarze profilaktyki raka szyjki macicy. Jej celem jest przygotowanie propozycji kompleksowego programu zdrowotnego, który pozwoliłby zwiększyć świadomość z zagrożenia i możliwości zapobiegania rakowi szyjki macicy w społeczeństwie.

Aby rozpoczęła się społeczna debata na temat problemu wysokiej umieralności i jego źródła, potrzebne jest wsparcie zwykłych ludzi, takich jak ja i Wy. Jeśli macie ochotę wesprzeć swoim głosem działania Koalicji RSM, możecie zrobić to na ich oficjalnej stronie.

Dołącz do grona ponad 6 tysięcy osób, które już oddały swój głos za przygotowaniem nowej, kompleksowej strategii profilaktyki raka szyjki macicy!

No related posts.

About Dorota Kamińska
Autorka kulinarna, stale dokształcający się fotograf-samouk i operator domowej kamery. Samodzielnie przygotowuje potrawy, fotografie i filmy kulinarne. Uwielbia karmić siebie i innych :-). Więcej o Dorocie i jej kulinarnych przygodach dowiesz się z jej newslettera "Smakowity Kąsek" oraz strony fanów na Facebooku.

Komentarze

2 komentarzy do “Popieram Polską Koalicję RSM”
  1. Martu. pisze:

    BArdzo sie ciesze, ze ten program ejst naglasniany, jeszcze bardziej, ze to drugi blog (z 2 o dziwo!), ktory regularnie czytam i na obu pojawila sie notatka zwiazana z ta akcja. Nie bojmy sie badan, dbajmy o siebie! :)

    • Dorota pisze:

      Trzeba to nagłośnić, to bardzo dobra akcja. Nie wiem jak teraz, ale za moich czasów w szkołach nie edukowano nas w ogóle na ten temat. Na szczęście moja mama zawsze o siebie dbała i uczuliła mnie na to, żeby regularnie odwiedzać gabinet ginekologiczny.

Wyraź swoją opinię

Jeśli chcesz, żeby obok Twojego komentarza pokazało się zdjęcie, spraw sobie gravatara!

Pisząc komentarz, podpisuj się swoim imieniem lub pseudonimem, którego używasz w internecie. Komentarze podpisywane jako "imię", "ja", "pizza", "tanie buty", nazwa strony internetowej itp. trafiają do spamu, podobnie jak te pisane niezgodnie z zasadami netykiety.

Komentarze służą wymianom opinii na temat danego wpisu, dyskusji, zadawaniu pytań, wyjaśnianiu wątpliwości, sugestiom. Nie służą promowaniu stron internetowych, firm, marek, wydarzeń czy produktów - od tego jest reklama.



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.